pixabay.com

Zatrzymać upał

26 lipca, 2016

Ostatnie gorące lata rozpieszczają wielbicieli wysokich temperatur, jednak nawet ci, którzy chętnie wystawiają swoje ciało na promienie słońca, nieszczególnie lubią skwar w domu. Co innego bowiem wygrzewać się na plaży, co innego męczyć w nagrzanym pomieszczeniu. Na szczęście są sposoby, by poradzić sobie nawet z największymi upałami. Przekonaj się jak uczynić życie w nowym mieszkaniu jeszcze przyjemniejszym.

Pierwszej pomocy udzielą nam różnego rodzaju żaluzje, rolety czy zasłony. Ważne, by zakryć nimi szczelnie okna, tak by gorące powietrze nie wtargnęło do wnętrza. Poza funkcją ochronną spełniają one też rolę ozdobną. Choćby jednak były najpiękniejsze na świecie, z pewnością nie zastąpią klimatyzatora.

Innym, dość prostym, choć kosztownym rozwiązaniem (rachunki za prąd), jest zastosowanie wiatraka elektrycznego. Sklepy AGD są zazwyczaj ich pełne; mamy do wyboru sprzęt o małej i dużej mocy, w różnych wymiarach, ale uwaga: wraz z nastaniem pierwszych gorących dni wiatraki znikają z półek jak ciepłe bułki. Warto więc zaopatrzyć się w nie nieco wcześniej. Trzeba jednak pamiętać, że taki sposób chłodzenia nie jest wskazany dla tych, którzy mają skłonność do przeziębień.

Najskuteczniejszym rozwiązaniem w walce z upałem jest kupno klimatyzatora. Tyle że jeśli mieszkamy w bloku, na jego montaż musimy mieć pozwolenie (zarząd wspólnoty, spółdzielni). Nowoczesna klimatyzacja, choć nie jest najtańsza (to koszt rzędu 5–10 tysięcy), jest najskuteczniejszym sposobem w walce z wysokimi temperaturami. Ma jeszcze tę istotną zaletę, że wyposażona w specjalne filtry przeciwko drobnoustrojom (pleśń, grzyby, roztocza), oczyszcza powietrze, poleca się więc ją alergikom (czytaj więcej o mieszkaniu dla alergika).  

Na rynku dostępne są również tańsze, przenośne klimatyzatory – ich cena mieści się w granicach 1500–2000 zł. Są to średnich rozmiarów urządzenia; do ich zainstalowania potrzebne jest wyprowadzenie z pomieszczenia rury, dzięki której wchłaniane będzie powietrze do schłodzenia. Tak jak w każdym klimatyzatorze podczas pracy wykrapla się woda z wymiennika ciepła, która, w zależności od modelu, jest odparowywana bądź zbiera się w pojemniku. W tym drugim przypadku należy co pewien czas opróżniać zbiornik, by klimatyzator mógł poprawnie funkcjonować. Poza tym, nie wymaga od nas większej uwagi, daje za to upragniony chłód.

Jak widać, sposobów jest sporo, zarówno tych tańszych, jak i droższych, nad ich wyborem warto dobrze się zastanowić. Jedno jest, nie tylko podczas upałów, pewne: opłaca się zainwestować w dobre samopoczucie.