pixabay.com

Kredyty: zbliża się koniec drobnego druczku w reklamach

7 grudnia, 2016

Prace nad projektem Ustawy o kredycie hipotecznym ciągle trwają, ale do opinii publicznej od czasu do czasu trafiają informację na temat kształtu nowego prawa. Zmiany mają dotyczyć m. in. reklamy tego typu produktów.

Przepisy powyższej Ustawy w obecnym kształcie mówią chociażby, że gdy reklamodawca kredytu lub pożyczki umieści w przekazie dane liczbowe, wówczas będzie zobligowany do podania wszystkich wymaganych informacji „w sposób co najmniej tak samo widoczny, czytelny i słyszalny, jak dane liczbowe dotyczące kosztu kredytu konsumenckiego”. Taki zapis oznacza koniec informacji podawanych drobnym druczkiem na samym dole ekranu.

Ucieczka do przodu
Co ciekawe kredytodawcy spodziewając się zmian przepisów sami zawczasu wprowadzili nowe zasady. Organizacje zrzeszające firmy pożyczkowe oraz instytucje kredytowe opracowały i przyjęły standardy dobrych praktyk. Obowiązujące od początku lipca tego roku zmiany zawierają zapisy dotyczące np. wyraźnego eksponowania rzeczywistej stopy oprocentowania (RRSO), czyli całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez kredytobiorcę. Powinna być ona zawarta w głównym komunikacie marketingowym, a zasady do przestrzegania których zobowiązali się przedstawiciele branży mówią nawet o rodzaju i wielkości czcionki w wypadku takich informacji. Efektem ma być lepsza widoczność informacji o całkowitych kosztach zadłużenia (a nie tylko wysokości samej raty) na rozsianych po naszych miastach bilbordach. Wydaje się, że powyższe zmiany idą w dobrym kierunku, pytanie jednak czy wpłynął one na rzeczywisty poziom wiedzy kredytobiorców na temat funkcjonowania zaciąganych kredytów i pożyczek ?

 

 

Dział Analiz DOPOZNANIA.PL