23 kwietnia, 2014Strona główna

Kup, wynajmuj i zarabiaj: jak uniknąć kłopotliwych najemców

Powszechnie wiadomo, że inwestowanie w nieruchomości jest dobrą lokatą na przyszłość.  Niesie to jednak za sobą szereg komplikacji i problemów: umeblowanie, koszty, wybór odpowiedniego lokalu (więcej w artykule). 


Powszechnie wiadomo, że inwestowanie w nieruchomości jest dobrą lokatą na przyszłość.  Niesie to jednak za sobą szereg komplikacji i problemów: umeblowanie, koszty, wybór odpowiedniego lokalu (więcej w artykule). Są to natomiast dość oczywiste kwestie, z którymi borykać się będziemy na początku inwestycji w nieruchomość na wynajem. Po pełnym przygotowaniu lokalu i gotowości przyjęcia najemcy, podpisaniu umowy najmu oraz przekazaniu kluczy rozpoczyna się etap współpracy. Faza ta związana jest już bezpośrednio z generowaniem zysków naszej inwestycji. Jakie tutaj możemy napotkać trudności? Jakich problemów możemy uniknąć dobrze sporządzoną umową? Na co zwracać szczególną uwagę? Jak wyjść z sytuacji, w której jako najemca mamy na głowie lokatora, który przestaje wypełniać warunki umowy najmu? Na te pytania odpowiadali eksperci dopoznania.pl, pracownicy firmy Mzuri podczas prelekcji „Kup, wynajmuj i zarabiaj: jak uniknąć kłopotliwych najemców?” w czasie wiosennych edycji Targów Mieszkań i Domów.

  

Firma Mzuri zajmuje się kompleksową obsługą mieszkań i lokali na wynajem. Działa w imieniu właściciela nieruchomości i w jego imieniu także zajmuje się obsługą całości umowy, począwszy od sporządzenia umowy, podpisania jej, wsparcia dla najemcy pod względem rozwiązywania napotkanych trudności w użytkowaniu (wsparcie specjalistów) aż do finalnego przekazywania czynszu pomiędzy najemcą a właścicielem. Precyzyjnie konstruowane umów, doświadczenie ponad 12 lat na rynku zaowocowały olbrzymią bazą lokali, jak i rzeszą zadowolonych klientów – zarówno wynajmujących, jak i najemców.

Aby móc uniknąć kłopotliwych najemców w pierwszej kolejności musimy określić, kim jest dla nas rzeczony kłopotliwy najemca. Pierwsze cechy nasuwają się same: brak terminowych opłat czy też zadłużenie lokalu, zakłócanie ciszy, zbyt duża liczba lokatorów, nagły wzrost zużycia mediów, niszczenie lokalu, zmiany w wystroju bez konsultacji, telefony z każdą drobnostką, palenie w lokalu, trzymanie w nim zwierząt bez zgody właściciela to tylko podstawowe niedogodności, które wydają się dość oczywiste. Musimy być świadomi, że może być o wiele gorzej. Może spotkać nas niechlubny zaszczyt wynajmowania lokalu pod agencję towarzyską, hodowlę konopi indyjskich, czy idąc już kompletnie skrajnie, lokator może w naszym lokalu najzwyczajniej umrzeć. Na każdą sytuację musimy być przygotowani albo przynajmniej musimy wiedzieć, jak się zabrać za jej rozwiązanie. Najlepszym rozwiązaniem trudnej sytuacji jest ugoda i trzymanie się umowy i litery prawa, która stoi zarówno po stronie wynajmującego, jak i najemcy, precyzując, jakie każdy z nich ma obowiązki w związku z umową podpisaną przez obie strony.

Nie bierzmy przykładu z rozwiązań, o których było ostatnimi czasy głośno w mediach. Nasyłanie umięśnionych windykatorów, wymiana okien zimą, wymiana zamków, zamurowanie okien i drzwi, odcięcie wody czy też wynajęcie reszty lokalu uciążliwym studentom może wydawać się zabawne osobie postronnej, natomiast dla wynajmującego to już ostateczność i forma walki z niemocą wobec najemcy. To nie jest forma godna pochwały, a efekt może być zupełnie niespodziewany. Znane są też formy przekupienia najemcy, aby opuścił lokal. W skrajnych przypadkach może to „ograniczyć” koszty, a raczej przestrzec przed kolejnymi, natomiast ta forma również nie jest najlepszym rozwiązaniem, gdyż w dalszym ciągu nie jest to forma zarabiania na lokalu, tylko ograniczania kosztów, które musimy ponieść. Posługując się konkretnym przykładem działań firmy z lokatorem, który zalegał z czynszem, krok pierwszy, który powinniśmy uczynić to spotkać się z najemcą i postawić go przed faktem dokonanym, wręczając wypowiedzenie oraz wezwanie do zapłaty. Dokument podpisany przez najemcę zobowiązuje go do opłacenia całości zadłużenia oraz opuszczenia lokalu. Jeśli zdecydowalibyśmy się w tym przypadku na jakąkolwiek formę ugody, musielibyśmy bardzo dokładnie pilnować terminowości wskazanych w ugodzie płatności i w przypadku ich braku zerwać całkowicie porozumienie.

Należy pamiętać, że każdy jest człowiekiem i można z nim się dogadać, ale zanim to zrobimy musimy realnie ocenić możliwości spełnienia postanowień ugody, żeby nie przeciągać problemu, z jakim się borykamy, tylko doprowadzić do satysfakcjonującego obie strony rozwiązania. Przy braku wiedzy na temat rozwiązania problemu lepiej posiłkować się wiedzą osób doświadczonych w tej kwestii niż samemu podejmować pochopne decyzje bądź wspierać swoje działania ingerencją firm czy instytucji pozwalających bezboleśnie dla portfela i zdrowia psychicznego wyjść z trudnej sytuacji.

(fot. sxc.hu)

  

_____________________________________

 

Jarosław Wójcik

specjalista firmy Mzuri – Wrocław                                                      

ekspert DOPOZNANIA.PL

 

www.mzuri.com.pl  |  jaroslaw.wojcik@mzuri.pl |  tel. 501 744 600