Autor: Dopoznania.pl
28 listopada, 2025Porady

Spory z deweloperem o powierzchnię mieszkania – co możesz zrobić, gdy metraż się nie zgadza?

Kupno mieszkania od dewelopera to moment, w którym marzenia o własnym kącie spotykają się z paragrafami i precyzyjnymi obliczeniami. Niestety, często okazuje się, że rzeczywistość nie pokrywa się z tym, co widnieje w umowie. Odbierasz lokal, rozkładasz miarkę i zauważasz, że przestrzeń wydaje się mniejsza, niż zapowiadano. Metraż się nie zgadza, a cena pozostaje ta sama. To właśnie wtedy zaczynają się typowe spory z deweloperem, dotyczące błędnie obliczonej powierzchni użytkowej. Problem nie sprowadza się tylko do centymetrów – może oznaczać realną stratę finansową, sięgającą nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Warto wiedzieć, dlaczego tak się dzieje i jak skutecznie dochodzić swoich praw.

Skąd biorą się błędy w powierzchni mieszkania?

Różnice w metrażu mają najczęściej dwa źródła. Pierwsze to doliczanie metrów pod ściankami działowymi https://sporyzdeweloperem.terlecki.net/, które nie powinny być wliczane do powierzchni użytkowej, bo nie stanowią przestrzeni, z której można korzystać. Drugie to błędna metoda pomiaru, czyli użycie innej normy niż przewidziana w przepisach. Deweloperzy nierzadko powołują się na własne interpretacje norm technicznych, próbując w ten sposób uzasadnić różnicę. W praktyce jednak te tłumaczenia nie zawsze mają podstawę prawną. Ścianki działowe to element, który dzieli przestrzeń, a nie ją tworzy, dlatego ich obrys nie może podnosić wartości mieszkania.

Czasem problem wychodzi na jaw dopiero po przeprowadzce, gdy rzeczywisty metraż różni się od deklarowanego. Jeśli w umowie zapisano 60 m², a pomiar wykazuje 58,5 m², płacisz de facto za powierzchnię, której nie ma. Każdy metr przy obecnych cenach to konkretne pieniądze, dlatego warto zareagować natychmiast.

Jak potwierdzić, że metraż jest nieprawidłowy?

Najważniejsze to działać w oparciu o fakty. Zanim rozpoczniesz spór z deweloperem, zamów niezależny pomiar rzeczoznawcy budowlanego. Profesjonalna ekspertyza wskaże rzeczywistą powierzchnię użytkową i metodę, według której została obliczona. Prawidłowy pomiar nie uwzględnia przestrzeni pod ściankami działowymi, słupami ani wnękami technicznymi. Ekspert porówna dane z dokumentacją projektową i przygotuje raport, który możesz wykorzystać w negocjacjach lub w sądzie.

Dobrym krokiem jest także analiza zapisów umowy. Sprawdź, czy deweloper nie zamieścił klauzul odwołujących się do nieaktualnych norm lub takich, które mogą być uznane za niedozwolone. Tzw. klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, więc nie mogą usprawiedliwiać pobrania od Ciebie wyższej kwoty.

Spory z deweloperem – jak wygląda procedura dochodzenia roszczeń?

Gdy masz już potwierdzenie różnicy w metrażu, warto rozpocząć od polubownego kontaktu z deweloperem. Wystosuj pisemne wezwanie do zapłaty wraz z wyliczeniem nadpłaty. Wskaż dokładny metraż z umowy i wynik pomiaru rzeczoznawcy, a także kwotę, o którą wnosisz. To pierwszy krok, który może prowadzić do ugody.

Jeśli jednak rozmowy nie przynoszą efektu, możesz wnieść sprawę do sądu. Podstawą roszczenia jest świadczenie nienależne, czyli zapłata za powierzchnię, która nie istnieje w sensie użytkowym. Sądy w Polsce coraz częściej potwierdzają, że doliczanie metrów pod ściankami działowymi lub inne nieprawidłowe obliczenia stanowią naruszenie interesów konsumenta. W wyrokach pojawia się obowiązek zwrotu nadpłaty wraz z odsetkami, a czasem również zwrot kosztów opinii rzeczoznawcy.