22 marca, 2017MDM

To jeszcze nie koniec MDMu?

Z końcem stycznia bieżącego roku Bank Gospodarstwa Krajowego poinformował, iż od 1 lutego nie będzie przyjmował już wniosków o dofinansowanie zakupu mieszkania w ramach programu Mieszkanie dla młodych. Taka decyzja nie oznacza jednak, że osoby które nie zdążyły złożyć niezbędnych dokumentów raz na zawsze przegapiły swoją szansę. 

Z końcem stycznia bieżącego roku Bank Gospodarstwa Krajowego poinformował, iż od 1 lutego nie będzie przyjmował już wniosków o dofinansowanie zakupu mieszkania w ramach programu Mieszkanie dla młodych. Taka decyzja nie oznacza jednak, że osoby które nie zdążyły złożyć niezbędnych dokumentów raz na zawsze przegapiły swoją szansę.

Warto zaznaczyć, że pula środków finansowych przewidzianych na 2017 rok była wyższa, niż w ciągu poprzednich dwunastu miesięcy, tym bardziej więc tempo w jakim się one wyczerpały było zaskoczeniem dla wszystkich. Poniżej przedstawiamy kwoty przewidziane na MDM w poszczególnych latach oraz stan ich wykorzystania na 31 stycznia 2017 r.

 

Poziom wykorzystania limitów środków w ramach programu Mieszkanie dla Młodych, stan na 31.01.2017 r.

*Na podstawie wniosków do BGK.
Opracowanie własne na podstawie danych Banku Gospodarstwa Krajowego.

Trudne dobrego początki

Warto zaznaczyć, że program MDM nie był hitem od samego początku. Dobrze ukazuje to również powyższe zestawienie. W 2014 roku, a więc w pierwszym roku jego obowiązywania wykorzystana została zaledwie jedna trzecia pieniędzy zarezerwowanych na ten cel w budżecie państwa. Nie ma się co dziwić. W swojej pierwotnej wersji program był skonstruowany w sposób, który utrudniał możliwość skorzystania z dofinansowania. Poza tym wielu ekspertów i komentatorów rynku nieruchomości uważało oferowane w ramach MDM wsparcie za niewystarczające. Pojawiały się głosy, iż MDM jest tak naprawdę pustym programem, a nawet bardziej zabiegiem PR-owym mającym pozwolić na oszczędność pieniędzy, a nie rzeczywistą pomocą dla rodzin planujących zakup mieszkania. Wynikało to choćby z prostego porównania środków, jakie rząd planował wydawać w poszczególnych latach na MDM, a kosztami wygaszonej wcześniej Rodziny na Swoim, które szły w miliardy złotych. Liberalizacja zasad uczestnictwa w programie (m.in. rozszerzenie katalogu tzw. dodatkowych kredytobiorców) wynikająca z nowelizacji ustawy o MDM, sprawiła że więcej osób mogło ubiegać się o rządową pomoc. W dość krótkim czasie liczba chętnych na dofinansowanie zaczęła rosnąć i to w lawinowym tempie. W 2015 roku złożone zostały wnioski już na łączną kwotę stanowiącą 85% przewidzianych na ten cel środków. W kolejnych latach było już tylko lepiej. Nie zmienia to jednak faktu, że to rok 2017 już obecnie można zdecydowanie nazwać rekordowym. Bowiem osoby chętne na skorzystanie z publicznego wsparcia przedłożyły wnioski na łączną kwotę przekraczającą 95% zarezerwowanej na całe dwanaście miesięcy kwoty, w terminie zaledwie jednego miesiąca.

Kują żelazo, póki…
Wręcz taśmowa prędkość z jaką wnioski trafiały do okienek banków wynikała z kilku powodów. Po pierwsze główną motywację stanowiła bez wątpienia ogłoszona jeszcze w tamtym roku informacja o definitywnym zakończeniu MDM wraz z końcem 2018 roku. Można domniemywać, że w wypadku niektórych osób mogła ona wpłynąć na przyśpieszenie decyzji o kupnie wymarzonego nowego mieszkania Poznań. Duże znaczenie dla popularności MDM miały również dobre warunki do zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Cały czas jeszcze historycznie niski poziom stóp procentowych, a co za tym idzie relatywnie niskie raty kredytów mogą zachęcać do kupna mieszkania. To że wiele osób stara się korzystać z takiej sytuacji widać chociażby w wynikach sprzedaży lokali mieszkalnych pod koniec ubiegłego roku, którymi chwalą się poznańscy deweloperzy. Wydaje się, że dobre uwarunkowania do zaciągnięcia kredytu utrzymają się do czasu, aż wzrost inflacji zmusi Radę Polityki Pieniężnej do podwyżek stóp procentowych.

Nic straconego
Należy podkreślić, że osoby, które nie złożyły jeszcze podania o dofinansowanie nie są na przegranej pozycji. Cały czas mogą jeszcze to zrobić. Nadal można bowiem starać się o dofinansowanie z rezerwy na przyszły rok. Trzeba jednak pamiętać o tym, że chętnych zapewne znowu będzie wiele, a dostępnych środków jest coraz mniej. W tym roku zapisać się można na maksymalnie połowę z limitu przewidzianego na 2018 rok, a więc około 381 mln zł. Jednakże kupka tych środków z każdym dniem topnieje. Na koniec stycznia stan wynosił około 200 mln zł. Osobom, które nie zdążą załatwić wszelkich formalności do czasu wyczerpania się tej kwoty pozostaje czekać do kolejnego stycznia. Podsumowując trzeba również zaznaczyć, że na MDM świat się nie kończy. Obecny rząd pracuje nad Narodowym Programem Budowy Mieszkań, który ma stanowić całościowy systemem wsparcia i rozwoju rynku mieszkaniowego. Jednym z jego głównych filarów będą zgodnie z zapowiedziami kasy oszczędnościowo-budowalne.

Dział Analiz DOPOZNANIA.PL

Sprawdź aktualną listę mieszkań MDM w Poznaniu