23 września, 2016Strona główna

Tyle wynegocjujesz u dewelopera

Negocjować można zawsze, w każdej sytuacji, także u dewelopera. Należy jednak to robić z głową. Przede wszystkim na sam początek warto zdać sobie sprawę, że przywykli oni już do negocjacji i tak naprawdę na pewnym etapie rozmów po prostu się ich spodziewają. Podejmując rozmowę o obniżce ceny w żaden sposób nie przełamujemy więc tematu tabu. Poza tym należy pamiętać, że negocjacje to nie walka. Trzeba do nich podejść spokojnie, jak do standardowej rozmowy ze sprzedawcą oferującym swój towar w sklepie, czy na rynku. Na jakie obniżki można liczyć?

Negocjować można zawsze, w każdej sytuacji, także u dewelopera. Należy jednak to robić z głową. Przede wszystkim na sam początek warto zdać sobie sprawę, że przywykli oni już do negocjacji i tak naprawdę na pewnym etapie rozmów po prostu się ich spodziewają. Podejmując rozmowę o obniżce ceny w żaden sposób nie przełamujemy więc tematu tabu. Poza tym należy pamiętać, że negocjacje to nie walka. Trzeba do nich podejść spokojnie, jak do standardowej rozmowy ze sprzedawcą oferującym swój towar w sklepie, czy na rynku. Na jakie obniżki można liczyć?

Największe upusty w Katowicach

Poniższa tabela prezentuje średnie ceny nowych mieszkań, zarówno te ofertowe, jak i te transakcyjne. Różnica między tymi stawkami to standardowa obniżka ceny mieszkania, jaką udało się wynegocjować przeciętnemu Kowalskiemu w rozmowach z deweloperem. Na największe ustępstwa mogą liczyć poszukujący własnych czterech kątów w Katowicach. W stolicy województwa śląskiego średni upust w II kwartale bieżącego roku przekraczał 500 złotych, czyli 9,4% wyjściowej ceny ofertowej lokalu mieszkalnego. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji znajduje się Gdańsk, gdzie przeciętna obniżka wynosiła 6,0% czyli około 400 zł. Dalej znalazły się Łódź (5,1%), Kraków (4,9%) oraz Poznań (2,6%). W okresie od kwietnia do czerwca 2016 roku najbardziej niechętni do ustępstw byli deweloperzy w Warszawie (0,9%) i we Wrocławiu. Co ciekawe w tym ostatnim mieście średnia cena transakcyjna była wyższa, niż cena początkowa. Taka sytuacja może wynikać z faktu, że deweloperzy, aby zachęcić kupujących do nieco droższych mieszkań oferują np. garaż lub pakiet wykończenia nieruchomości, które są już wliczone do całkowitej ceny.

 

Średnia cena ofertowa i transakcyjna nowych mieszkań oraz przeciętnie wynegocjowana obniżka

Opracowanie własne na podstawie danych Narodowego Banku Polskiego za II kwartał 2016 r.

 

   
Kiedy szukać okazji?

Kiedy można liczyć na większe upusty? Firmy deweloperskie zwykle w poszczególnych inwestycjach, aby skłonić klientów do zakupów prezentują bardziej elastyczne stanowisko w negocjacjach na samym początku, albo też pod koniec realizacji projektu. W tym pierwszym przypadku chodzi o to, aby sprawnie zdobyć określoną liczbę osób zainteresowanych mieszkaniami na relatywnie wczesnym etapie budowy. Dzięki temu kolejni chętni odwiedzający biuro sprzedaży dewelopera są bardziej ufni. Czują się po prostu pewniej gdy widzą, że choć mieszkania istnieją jeszcze tylko na papierze, to jednak część z nich znalazła już nowych właścicieli. Poza tym dobre wyniki tzw. przedsprzedaży są również mile wdziane przez banki, które wtedy chętniej decydują się na finansowanie kolejnych etapów takich inwestycji.

Firmy deweloperskie idą na rękę również na samym końcu realizacji projektu. Wówczas, gdy budynek już stoi, a większość lokali trafiła w ręce nabywców deweloperzy często chcą szybko zamknąć inwestycję i rozpocząć nową budowę. Z uwagi na fakt, że zwykle w takich wypadkach zależy im na czasie, nieraz przystają na nieco niższą cenę i organizują promocje deweloperskie. W tym wypadku warto jednak zachować daleko posuniętą ostrożność.

Jak negocjować z deweloperem?

Internet jest pełen porad jak prowadzić rozmowy z firmą deweloperską. Strategie negocjacyjne można ogólnie rzecz biorąc podzielić na te kładące nacisk na niższą cenę i te koncentrujące się na tym żeby dostać więcej, za tą samą stawkę. Rozpoczynając taką rozmowę bez względu na to jakie podejście jest nam bliższe warto jednak przede wszystkim przekonać drugą stronę, że jesteśmy naprawdę zainteresowani mieszkaniem, które sobie upatrzyliśmy. Ale… No właśnie, w tym miejscu najlepiej skupić się na przedstawieniu naszego punktu widzenia. Można poinformować dewelopera o wszystkich kosztach jakie (kredyt hipoteczny, podatek od nieruchomości, wpis do księgi wieczystej, wysokość przyszłego czynszu itp.) będzie musiał ponieść nowy właściciel. Oczywiście przedstawiciele dewelopera dobrze zdają sobie z nich sprawę, jednak przywołanie ich w trakcie rozmów na pewno wzmocni naszą pozycję negocjacyjną. Można zwrócić uwagę na cechy upatrzonego mieszkania, które nie do końca nam odpowiadają, choć jednocześnie całkowicie nie przekreślają go w naszych oczach. Należy tu wspomnieć o wszelkich niedociągnięciach ekip budowalnych, nawet tych niewielkich np. niewielka krzywizna na ścianie, pewne niedoróbki w łazience, czy kuchni. Można również wprost stwierdzić, że w takiej cenie oczekujemy więcej, np. częściowego wykończenia mieszkania, czy zarezerwowanego miejsca na parkingu przed blokiem. Niezależnie od tego jaką strategię przyjmiemy warto jednak pamiętać, że po drugiej stronie również stoi człowiek. Jeśli uzna on, że naprawdę spodobało nam się wybrane mieszkanie i chcemy je kupić to zazwyczaj będzie skłonny na pewne ustępstwa, aby zawrzeć transakcję.

 

Dział Analiz DOPOZNANIA.PL