4 sierpnia, 2016Strona główna

Warszawskie nabrzeża – miejsce relaksu dla każdego

Warszawa jest miastem, które szybko się rozwija i pięknieje z każdym rokiem. Przybywa nie tylko nowoczesnych osiedli mieszkaniowych, ale również atrakcyjnych miejsc rekreacyjnych, a te już istniejące są odnawiane. Przykładem mogą być położone na lewym brzegu Wisły warszawskie bulwary. Zawsze należały do ulubionych miejsc spacerowych mieszkańców stolicy, ale do niedawna nie wyglądały zachęcająco. Na szczęście to już przeszłość.

Warszawa jest miastem, które szybko się rozwija i pięknieje z każdym rokiem. Przybywa nie tylko nowoczesnych osiedli mieszkaniowych, ale również atrakcyjnych miejsc rekreacyjnych, a te już istniejące są odnawiane. Przykładem mogą być położone na lewym brzegu Wisły warszawskie bulwary. Zawsze należały do ulubionych miejsc spacerowych mieszkańców stolicy, ale do niedawna nie wyglądały zachęcająco. Na szczęście to już przeszłość.
 
Wszystko wskazuje na to, że warszawskie nadwiślańskie bulwary mają szansę stać się naprawdę pięknym, reprezentacyjnym miejscem. W zeszłym roku zakończono pierwszy etap przebudowy nabrzeża, oddając do użytku wspaniale wyremontowany fragment na wysokości Starego Miasta. Odnowiona część, od teraz oficjalnie zwana Bulwarem Jana Karskiego, ciągnie się od Mostu Śląsko-Dąbrowskiego aż do Podzamcza, czyli przeszło kilometr. Dużo roślinności, zacienione altanki z wygodnymi ławeczkami, mały taras widokowy – zachęcają do spacerów i relaksu młodszych i starszych warszawiaków. 
 
Na remont czekają jeszcze pozostałe odcinki nabrzeża, co nie znaczy, że nie cieszą się one popularnością wśród mieszkańców stolicy. Tym bardziej, iż każdego roku, w ciepłe miesiące otwierają się tu liczne puby z ogródkami. Można posiedzieć, przekąsić co nieco, napić się piwa i rozkoszować się widokiem leniwie płynącej Wisły. Dodatkową atrakcją są restauracje zlokalizowane na statkach zacumowanych przy bulwarze. Dużą popularnością cieszy się pub położony na końcu bulwaru, już na terenie dzielnicy Żoliborz, na wysokości Cytadeli Warszawskiej. Góruje on nad niewielką Plażą Żoliborz – miejscem odpoczynku dla całych rodzin.
 
Każdego, kto zdecyduje zapuścić się dalej brzegiem Wisły czeka mała niespodzianka. Idąc w stronę Mostu Grota-Roweckiego wchodzimy na teren niewielkiego lasku. To na wpół dziki obszar, a wędrując nim można zapomnieć, że nadal znajduje się w wielkim mieście – nie widać bowiem ani bloków, ani innych elementów architektury. Wielu Warszawiaków docenia urok tego niezwykłego fragmentu stolicy, idealnego zwłaszcza do przejażdżek rowerem.
 
Obficie porośnięty roślinnością jest prawy brzeg warszawskiego odcinka Wisły. Gęste zarośla i stare drzewa ciągną na całej długości, tworząc idealne miejsce na odpoczynek dla miłośników natury – doskonałe do spacerów i jazdy na rowerze. Ten półdziki zakątek ma dwie duże atrakcje. Pierwsza z nich to duży park linowy, w którym każdy może sprawdzić swe umiejętności wspinaczki. Na terenie parku wytyczono trzy trasy: jedną dla dzieci oraz dwie dla dorosłych – średnią i wysoką. Park zlokalizowany jest przy ul. Wybrzeże Helskie 1/5, obok Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego. 
 
Lewy brzeg warszawskiego odcinka Wisły oferuje mieszkańcom Warszawy jeszcze jedną atrakcje – plażę. Największą popularnością cieszą się Plaża Praska przy Zoo, Plaża Saska położona przy Saskiej Kępie – z lewego brzegu Wisły można do nich dopłynąć wodnymi tramwajami. W upalne letnie dni można zażywać słonecznych kąpieli, bez konieczności opuszczania miasta. Warszawską młodzież z kolei kusi La Playa Music Bar – połączenie baru z miejską plażą. Za dnia pub, leżaki, opalanie – w nocy dyskoteka.
 
Jak widać obydwa warszawskie brzegi Wisły to tereny niezwykle zróżnicowane: obszary zagospodarowane i pół dzikie, plaże, puby, bulwary. Dzięki temu każdy znajdzie tu coś dla siebie, niezależnie jaką formę odpoczynku preferuje.