Projekt tzw. specustawy mieszkaniowej, czyli  ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, przyjęty przez Radę Ministrów, będzie skierowany do Sejmu. Należy się spodziewać, że ustawa szybko wejdzie w życie. Poznański oddział Polskiego Związku Firm Deweloperskich zorganizował bardzo ciekawą debatę na temat wprowadzanej ustawy. O tym, jakie będą jej praktyczne skutki dyskutowali wczoraj w Poznaniu przedstawiciele firm deweloperskich, Miasta Poznań, w tym Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, Rady Miasta, Starostwa, Urzędu Wojewódzkiego, a także Izby Architektów RP. 

Gospodarz spotkania, poznański oddział PZFD zrzesza już 15 poważnych poznańskich lub działających w regionie Poznania firm deweloperskich. Na debacie byli obecni członkowie PZDF i sympatycy, m. in. przedstawiciele takich firm jak Agrobex, DOM-EKO, Constructa Plus, Mak Dom, Budimex, Trust, Nickel, Agencja Inwestycyjna, Konimpex-Invest, Murapol, Novaform Polska, Grupa Partner, Budnex, Pekabex czy Monday Development. Debatę poprowadził Andrzej Marszałek, pomysłodawca i założyciel firmy Inwestycje Wielkopolski, prezes poznańskiego oddziału PZFD, a szczegóły ustawy omówił Dyrektor Generalny PZFD, radca prawny Konrad Płochocki.

Główne cele, które przyświecały ustawodawcy to: 1. ograniczenie barier administracyjno-prawnych, 2. przyspieszenie procesu legislacyjnego i 3. redukcja deficytu mieszkań. Uczestnicy debat wyrazili jednak wiele obaw, czy tak się stanie. Słabości upatrują m. in. w nieprecyzyjnych i „miękkich” zapisach ustawy dotyczących kompetencji decyzyjnych oraz kryteriów, którymi mają się kierować rady gminy. Pani Natalia Weremczuk, wicedyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej zwracała też uwagę na problem natury praktycznej – wielość spraw i ścieranie się różnych stanowisk w obecnej radzie, przy spodziewanej mnogości wniosków składanych przez inwestorów, mogą nie przynieść oczekiwanych przez ustawodawcę korzyści i być źródłem chaosu. Obawy potwierdzał radny Wojciech Kręglewski. Z kolei przewodniczący Wielkopolskiej Okręgowej Izby Architektów RP Karol Fiedor wskazywał na trudności po stronie projektantów i na pilną potrzebę zmian w Ustawie o Ochronie Środowiska.

Co ważnego dla Kowalskiego i Nowaka, czekających na swoje nowe, tanie mieszkania wybrzmiało z tej debaty? Nie należy się spodziewać wielkiego ruchu w zakresie cen mieszkań. Sama obietnica mieszkań w rządowym programie Mieszkanie+ i ułatwienie specustawą ich wybudowania nie załatwi tematu infrastruktury, o której decydują samorządy. Warto więc w przyszłości hura-optymizm konfrontować z rzeczywistością i zachować czujność w podejmowaniu decyzji zakupowych. Jedno jest pewne i bardzo budujące: wszystkie strony debaty pokazały wysoki poziom profesjonalizmu i kompetencji, odpowiedzialności społecznej i biznesowej, troski o wspólne dobro i otwarcia na poszukiwanie jak najlepszych rozwiązań. Poznańscy deweloperzy zaprezentowali się jako wiarygodni i odpowiedzialni partnerzy, a Miasto Poznań jako odpowiedzialny gospodarz regionu. To ogromnie duży potencjał na zrównoważony rozwój sektora deweloperskiego w naszym mieście. I poważny argument, żeby zamieszkać na swoim, w Poznaniu. (-> sprawdź aktulne oferty)

 

foto: Mission PR