Ci, którzy sądzą, że tapeta to XX-wieczny wynalazek, są w błędzie. Taki sposób dekorowania ścian odnotowano już bowiem w XVI wieku, zaś szczególną popularnością tapetowanie cieszyło się w Oświeceniu. Najpierw malowano je ręcznie, a od połowy XVIII wieku zaczęto stosować klocki drzeworytnicze do odbijania wzorów. Koniec XVIII wieku przyniósł pierwszy tapety drukowane, które upowszechniły ten sposób dekorowania wnętrz. Można by zatem rzec, iż moda na tapety nie mija od co najmniej dwustu lat. I właściwie nie ma się czemu dziwić, bo da się dzięki niej osiągnąć niemal wszystko.

Przede wszystkim tapeta może wystąpić w roli głównej, jako ta, która skupia na sobie wzrok, bądź stanowić dyskretne tło dekoracji. To, jakie zadanie jej przydzielimy, zależy oczywiście od naszego pomysłu na wnętrze. Niezależnie jednak od niego możemy mieć pewność, że tapeta wywiąże się ze swej roli doskonale. Zakładając oczywiście, że dobierzemy ją właściwie.

Rodzaje tapet
Zacząć należałoby zatem od rodzajów tapet. Najpopularniejsze są tapety papierowe – decydując się na tę opcję, warto wybrać te złożone z kilku warstw, dzięki czemu zapewnimy sobie trwały materiał. Innym popularnym typem są tapety winylowe, wygodne z tego względu, że odporne na zabrudzenia i uszkodzenia, co jest ich niewątpliwym atutem, oraz tapety flizelinowe – najgrubsze i dość łatwe w nakładaniu – w przypadku tych tapet możemy sami zdecydować się na ich naklejanie, jeśli się coś nie powiedzie, zawsze możemy odkleić i spróbować raz jeszcze.

Do najdroższych należą tapety tekstylne – równie łatwe w nakładaniu, ale też zdecydowanie wyróżniające się estetyką, fakturą, zabezpieczone przed roztoczami, grzybem i wilgocią, przede wszystkim zaś trwałe – ich żywotność ocenia się na dziesięć lat.

Moc wzorów
Tyle o rodzajach. Teraz pora na ich najistotniejszy wyróżnik, czyli wzory. Jeśli zdecydujemy się na wyraziste figury geometryczne lub abstrakcyjne wzory, musimy pamiętać, by nie przytłaczały one całości. Dlatego w tym przypadku polecane jest tapetowanie tylko jednej ze ścian. Nadmiar takich kształtów mógłby znacznie wzmóc wrażenie iluzji i na dłuższą metę poskutkować bólem głowy. A zatem kierujemy się, jak zwykle zresztą, umiarem. Taka tapeta sprawdzi się idealnie we wnętrzu nowoczesnym.

Warto przy okazji wspomnieć o niesamowitych możliwościach aranżacyjnych pokojów dziecięcych, jakie zyskujemy dzięki tapetom. Jest ich tak dużo, że czasem tylko robi się przykro, że nie można wykorzystać ich wszystkich… Co ważne, nie stanowią one wyłącznie elementu dekoracyjnego, pobudzają również wyobraźnię, kreują światy fantazji albo potwierdzają dziecięce zainteresowania.

Wracając jednak do stylu… Jeżeli chcemy za sprawą tapety zmienić nasze mieszkanie w styl nowojorski bądź glamour powinniśmy rozejrzeć się za czymś klasycznym, naśladującym estetykę wiktoriańską, sugerującą dostojność, ale jednocześnie ocieplającą całość. Tutaj możemy sobie pozwolić na wytapetowanie całego pomieszczenia. Ważne jednak, by wzór tapety komponował się z całością i nadto nie wchodził w drogę licznym, charakterystycznym dla tych stylów, dodatkom.

Styl romantyczny osiągniemy w równie prosty sposób – dzięki tapetom w drobne kwiaty, listki, pączki. Trzeba przyznać, że to rozwiązanie efektowne, pozwalające na eksperymentowanie przestrzenne, idealny dla fanek „Rozważnej i romantycznej”. Również wielbiciele stylu loftowego nie znajdą powodu do narzekań – czeka na nich spora oferta tapet imitujących materiały, które się z tą estetyką idealnie komponują, czyli beton, cegła, a nawet blacha. Wyglądają one tak profesjonalnie, że tylko wprawne oko odróżni, że nimi jednak nie są.

Zresztą wcale nie o odróżnianie tutaj chodzi… bo tapeta ma tu właśnie występować w roli głównej, najważniejszej, jako prawdziwa gwiazda, celebrytka naszych mieszkań, którą z pewnością warto zaprosić do naszego domu.

 

Anita Drzewiecka, ekspert DOPOZNANIA.PL