Prezydent podpisał nowelizację ustawy i pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi. Niebawem zmiany wejdą w życie, pozostało już tylko 14 dni oczekiwania na uprawomocnienie się ustawy.

 

Pierwszy rok funkcjonowania programu Mieszkanie dla Młodych nie należał do najbardziej udanych. Z puli 600 mln zł przeznaczonych dla osób zainteresowanych zakupem pierwszego „M” wydano zaledwie jedną trzecią pieniędzy. Stało się to bodźcem do ponownego przemyślenia zasad projektu i dostosowania ich do realnych potrzeb klientów rynku nieruchomości. Jakich nowości można się spodziewać?

 

Zdecydowanie największą rewolucją jest włączenie do programu nieruchomości z rynku wtórnego. Zmiana ta otworzy nowe możliwości przed osobami poszukującymi własnych czterech kątów poza wielkimi aglomeracjami, gdzie trudno znaleźć nowe domy i mieszkania od deweloperów. Ponadto dopłata MDM obejmie także lokale powstałe w wyniku przebudowy czy adaptacji.

 

Jako kolejną zmianę należy wymienić wzmocnienie prorodzinnego oddziaływania programu. W przypadku beneficjentów wychowujących co najmniej troje dzieci zniesiony zostanie wymóg nieposiadania wcześniejszego mieszkania oraz limit wieku. Osoby te będą mogły skorzystać z wyższych – liczących aż 30% wartości odtworzeniowej mieszkania – dopłat, które liczone będą od maksymalnej powierzchni 65 m2 (do tej pory było to 50 m2). Dla uprawnionych z dójką dzieci dofinansowanie MDM wyniesie 20%, a dla rodzin z jednym dzieckiem 15%.  Z kolei osoby niewychowujące potomstwa mogą ubiegać się o dopłatę w wysokości 10%.

 

Szykują się także spore ułatwienia dla tych, którzy nie posiadają zdolności kredytowej. Rozszerzony zostanie katalog tzw. „dodatkowych kredytobiorców”, co stwarza szansę dla narzeczeństw i osób żyjących w nieformalnych związkach.