pixabay.com

Bezpieczny kredyt część 1: ukryte koszty

21 czerwca, 2016

Większość Polaków, aby zebrać kapitał wystarczający na kupno mieszkania musi posiłkować się kredytem bankowym. Przed złożeniem podpisu na umowie warto nie tylko wysłuchać przedstawiciela banku, ale również sprawdzić, to czego on nam nie powie. W cyklu kilku artykułów postaramy się krótko streścić kwestie z których nieraz nie zdają sobie sprawy osoby zaciągające kredyty na kupno mieszkania, a o których warto pamiętać biorąc finansowe zobowiązanie na kolejnych kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat.

Przed taką transakcją każdy stara się więc sprawdzić, ile wynosi naszazdolność kredytowa i jaka będzie wysokość miesięcznej raty takiego zobowiązania. Warto jednak zaznaczyć, że spłacana każdego miesiąca rata to nie jedyny koszt związany z zaciągnięciem kredytu hipotecznego. To ile trzeba zapłacić za własne M zakupione z pomocą banku, tak naprawdę dowiemy się dopiero wtedy, gdy podliczymy dodatkowe opłaty i koszty związane z jego udzieleniem.

Poniżej przedstawiono te, które najczęściej stanowią część zestawienia prowizji i opłat banków, a z istnienia których większość z nas na początku nie zdaje sobie sprawy.

Prowizja za udzielnie kredytu
W większości instytucji finansowych jest ona dzisiaj niższa, niż jeszcze kilka lat temu. Obecnie w zależności od sytuacji jej wysokość waha się przeważnie od 1% do 3%. Można również spotkać oferty chwalące się prowizją na poziomie 0%, w tym wypadku jednak bank może podnieść nieco marżę całego kredytu lub wymagać skorzystania z innych produktów (ROR, ubezpieczenie na życie, itp.).

Wycena nieruchomości
Instytucje finansowe wymagają również dokonania wyceny kupowanego nowego mieszkania. Koszt w tym przypadku zwykle waha się od kilkuset do tysiąca złotych. W zależności od tego czy jest to wycena uproszczona (tzw. wycena wewnętrzna) czy też bank wymaga operatu szacunkowego.

Zmiany zapisów umowy
Dobrym przykładem może tu być skrócenie terminu spłaty całego kredytu lub wcześniejsza spłata jego części. Wiele osób zaciąga kredyt na kilkanaście, czasem kilkadziesiąt lat zakładając jednak - jeśli możliwości finansowe rodziny na to pozwolą – wcześniejsza jego spłatę. Banki jednakże zazwyczaj pozwalają na większe spłaty kapitału, niż te wynikające z przyjętego w dniu podpisania umowy harmonogramu dopiero po kilku latach. W przeciwnym razie trzeba liczyć się dodatkową prowizją na poziomie kilku procent.

Ubezpieczenie pomostowe
Zabezpieczeniem ryzyka, jakie ponosi bank udzielając kredytu na mieszkanie jest wpis w księdze wieczystej tej nieruchomości. Niestety założenie KW jak i uzyskanie wpisu są w polskich warunkach czasochłonne. W niektórych miastach czas ten przekraczać może nawet kilka miesięcy. W tym okresie bank wymaga więc od kredytobiorcy dodatkowego zabezpieczenia. To ostatnie sformułowanie nie jest tu zbyt szczęśliwie użyte, oznacza bowiem dodatkowe koszty. Mogą one przyjąć formę wyższej marży od kredytu (np. 1%) lub też czasem mieć charakter opłaty za każdy kolejny miesiąc, ewentualnie kwartał do czasu uzyskania odpowiedniego wpisu w KW.

Dodatkowe ubezpieczenia
Część banków również nader chętnie żąda od swoich klientów dodatkowych umów ubezpieczeniowych. Mogą one dotyczyć zarówno ubezpieczenia nieruchomości, ubezpieczenia brakującego wkładu własnego, ubezpieczenia na wypadek utraty pracy, czy tez polisy na życie kredytobiorcy. Wachlarz możliwość jest tu naprawdę szeroki, a każde dodatkowe ubezpieczenie wpływa na wzrost całkowitych kosztów kredytu.

 

Dział AnalizDOPOZNANIA.PL